czwartek, 13 czerwca 2013

Prolog ♥

Czasem w życiu człowieka zdarzają się sytuacje, których pamiętać nie chcemy. Ja mam to za sobą. Moja przeszłość nie jest kolorowa. Nie jestem taka jak inni. Ja mam nałóg. Przez  niego życie przewróciło mi się do góry nogami i nic nie szło po mojej myśli. Wszyscy się ode mnie odsunęli. Nawet rodzina. Bo kto chcę się przyznać, że jest spokrewniony z narkomanką?


Siedzę na podłodze w łazience. Moje uda jak i pośladki dotykają zimnych granatowych płytek. Kolana podkuliłam pod sama brodę. Teraz myślę, czy jednak mam to zrobić ? Trzymam w ręce żyletkę. Te głupie cięcia dają mi w jakiś sposób ukojenie. Wiem, powiecie ,że to głupie, ale tak jest. To taka moja ucieczka od problemów. Przed chwilą, grzebiąc w szafie znalazłam nasze wspólne zdjęcie. Byliśmy tam uśmiechnięci, pełni życia. Teraz już tego nie ma. On zapomniał o mnie. Robi karierę muzyczną, a ja się zadręczam. Przyłożyłam rękę bliżej nadgarstka i zrobiłam dwie głębokie rany. Znów to samo. Znów to przez niego robię! Czemu on tak po prostu nie może „wyjść” z mojej głowy ? ...

______________________

Yeahh ! Jak obiecałam dziś jest prolog ! xD Podoba się ?
Buziaki xx
Weronika ;*

3 komentarze:

  1. O, tak Weła. Podoba się i to bardzo, bardzo, BARDZO.
    Fajnie w Prologu zaczęłaś już kreować postać Rosalie, jak się nie mylę xd
    Ciekawie napisany wstęp. Bez większych błędów.
    Nie no, serio super <3
    Buziaki, kocham Cię xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo :-). Widze, ze robi sie ciekawie. :) szkoda, ze glowna bohaterka sie tnie , mam nadzieje ze niedlugo przestanie sie kaleczyc xd poinformujesz mnie na u-and-me-4ever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonany przez Violent na potrzeby Weroniki.
Prawa autorskie zastrzeżone.